Uhh... Najgorszy dzień w moim tygodniu zajęć.
Same najgorsze przedmioty i jeszcze co dwa tygodnie zajęcia od 7:30 do 21:00.
Choć nie powiem, miło spędzać czas z takimi fajnymi ludźmi, jak Ci z mojej grupy.
Niestety, zaczyna się okres zaliczeń i kolokwiów. Nie jest to miłe, ale jak się wybrało studiowanie to trzeba to jakoś przetrwać. Jak my nie damy rady to kto?
Dziś w sumie był całkiem miły dzień, jakoś to wszystko minęło bez większych problemów - na szczęście, ale czeka mnie jeszcze trochę pracy. Trochę rysunku, trochę czytania.
Chciałam coś tu dziś napisać, żeby nie było tak, że zabrałam się za tego bloga, a zostawiam go samopas, lecz w moim przypadku tak to bywa, że na początku mam zapał, a z czasem jest coraz gorzej mam nadzieje, że tym razem się uda.
Nie mam pomysłu jeszcze, co chciałabym tutaj pisać i udostępniać, narazie więc jest i będzie tak jak jest a z czasem... Może coś konkretniejszego?! Się okażę :)
Pozdrawiam was gorąco i życzę miłej środy !
![]() |
| Studencka kicianka też was pozdrawia. |


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz